Wpisy otagowane jako ‘Endomondo’

Recenzja: Garmin Forerunner 310XT

Do uprawiania Nordic Walking potrzebujesz parę kijów, dobre buty, odpowiednie ubranie i trochę wolnego czasu. Żyjemy jednak w XXI wieku więc wynalazcy i producenci prześcigają się w wypuszczaniu na rynek produktów które mają nam ułatwić życie w niemal każdej jego dziedzinie. Jeśli więc uważasz Nordic Walking za swoją pasję i główny sposób na spędzanie wolnego [...]

Sports Tracker od dzisiaj otwarty. Kolejny program do treningów.

Po wielu miesiącach wręcz oczekiwania. www.sports-tracker.com został dzisiaj otwarty. Jest to bardzo duża konkurencja dla Endomondo i pierwszych zabawach widzę że wart jest grzechu Ale, żeby nie byc gołosłownym, za kilka dni postaram się tutaj zamieścić test porównawczy obu aplikacji. Na pierwszy rzut oka Sports Tracker jest o wiele bardziej rozbudowany niż Endomondo. Zasada jest [...]

Olsztyn – trasa treningowa 11,6km. 08.08.2010

Korzystając z wyjazdu, nie mogłem sobie odmówić porannego nordikowania w stolicy Warmii i Mazur – Olsztynie. Trasa jaką zrobiłem wyniosła około 11,6km. marsz rozpocząłem na olsztyńskim osiedlu Pieczewo, potem Stary Olsztyn, Bartążek i z powrotem na Pieczewo. Trasa na Endomondo: marsz jest dość urozmaicony. Po dojściu do miejscowości Stary Olsztyn, wchodzimy na dość długi (ale [...]

Czasówka – 10 km. Bulwar Nadmorski.

W ramach przygotowań do II Mistrzostw Polski Nordic walking w Gnieźnie, rozpocząłem treningi na 10km. Trasa wiodła z Gdańska Nowego Portu, do Sopotu i z powrotem do Jelitkowa. Celowo wybrałem trasę możliwie najszybszą – która niestety wiodła chodnikiem a potem Bulwarem Nadmorskim. Założyłem swoje stare, biegowe Reeboki, żeby później mieć punkt odniesienia. Trasa jak już [...]

Trasa 10km. Sopot – Gdańsk Oliwa

Dzisiaj chciałbym Wam zaproponować przepiękną trasę licząca 10km, między Sopotem a parkiem w Gdańsku Oliwie. Trasa jest bardzo urokliwa. Nie dość, że wiedzie wzdłuż linii brzegowej, to warto tutaj zobaczyć kilka ciekawych miejsc. Jest to chyba najpiękniejszy trójmiejski szlak, jaki udało mi się do tej pory przebyć. Co prawda bez kijów i w towarzystwie małżonki [...]