Niniejszym rozpoczynam cykl artykułów na temat grotów wymiennych Exel (system Quick Lock System), które używałem i używam w moich kijach Exel Sport.
Na początek zacznijmy od grotów All Terrain.
Jest to najbardziej uniwersalny grot Exel. Szybko i bez użycia rąk można „założyć bucika”, który w tym przypadku jest integralną częścią końcówki. Producent na swojej stronie chwali się wysoką jakością i wytrzymałością tej końcówki.
Na samym początku używania tej końcówki miałem spore problemy z założeniem, zdjęciem gumowej końcówki. Po kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu razach, sztukę tę opanowałem do perfekcji i trzema ruchami końcówki były zmieniane. I to oczywiście bez użycia ręki
Groty te używałem jak dotąd najczęściej w moich Exelkach. Na wyprawach po twardej nawierzchni a także wszelkich krótszych lub dłuższych rajdach, miałem je zawsze założone na kijach. Wyjątkiem były wszelkie zawody na które zakładałem zawsze Suspensiony ale o nich będzie mowa w kolejnym odcinku.
Na tych grotach przeszedłem do tej pory jakieś 600 km.
Świetnie się spisywały, dobrze trzymały w niepewnym terenie a to dzięki zastosowaniu nożyka. Siła wstrząsów nie była dokuczająca. Guma zastosowana w końcówce ma bardzo niskie współczynnik ścieralności końcówki więc służyły i nadal mi będą służyć długo.
Końcówki w tym momencie wyglądają tak:
Niewątpliwym i chyba jedynym mankamentem tego typu końcówki Exela jest niewymienność gumowej nakładki.
Po około 450 km (co i tak jest bardzo dobrym wynikiem), końcówka gumowa straciła bieżnik – wytarł się na twardej nawierzchni.
Producent jednak umieścił w All Terrain tak dużo gumy, że spokojnie udało mi się nożykiem wyciąć nowy bieżnik a co za tym idzie – przedłużyć żywotność końcówki. Efekt oczywiście widzicie na powyższym zdjęciu.
W przypadku jednak gdy z jakiegoś powodu część z gumą odpadnie od końcówki (co mi się nie przytrafiło) , czeka nas niestety wymiana grotów na nowe. Żaden klasyczny gumowy bucik nie wejdzie na tę końcówkę.
Mieszanka gumy zastosowana w „buciku” jest doskonale dobrana. Jestem sporych rozmiarów facetem więc i często inne siły tarcia zachodzą w przypadku moich kijów niż u innego użytkownika
a końcówka nadal spełnia swoje funkcje. W razie całkowitego zatarcia „firmowego bieżnika”, można wydłużyć żywotność gumowej końcówki poprzez wycięcie nowego – sporo jest tu jeszcze miejsca. Klasyczne buciki za parę czy paręnaście złotych w poprzednich kijach starczały mi max na 40 km, a All Terrainy po ponad 600km nadal nie powiedziały ostatniego słowa.
Exel All Terrain to fajna uniwersalna końcówka na każdą okazję. Szybka zmiana gumowej nakładki i jej zintegrowanie z grotem pozwala nam zaoszczędzić czas na zmianę podczas przechodzenia na inny teren . Przy okazji zapomnimy tez o zagubionych bucikach.
Jeśli chcesz się podzielić swoimi doświadczeniami na temat końcówek, i grotów, zapraszam do skomentowania tego posta jak również na naszego fejsbuka
W następnym odcinku mówić będę o grotach Suspension TIP – do zobaczenia.



[...] W poprzednich odcinkach pisałem o grotach All Terrain: klik [...]
[...] już zapowiadałem podczas testu gotów All Terrain, kolejna recenzja grotów Exel będzie mówiła o modelu Suspension [...]
Witam
tak buciki kijki,fajny patent na leki buciki z „Ćwiekami”-super wprawdzie drogie jak choroba bo para 72 zł, ale starczają na bardzo długo no i kije jak dużo chodzenia np 400 km to polecam sa niezawodne(ha ale laurka dla firmy) ale co prawda to prawda
Konradzie dlatego napisałem, że „takich tandetnych bucików potrzebowałbym 2 komplety tygodniowo”. A może … i więcej.
Maćku, kup w lidlu gumowe buciki – ciekawe ile kilometrów zrobisz? Moje (lidlowe) nie wytrzymały jednego wyjścia. W Swix ma odmienny patent, ponieważ tam do zmiany z gumek na ostrze – potrzeba ręki (dłonią/palcami przekręcamy/zmieniamy). Exel – zmiany rodzaju końcówki dokonujemy nogą! bez udziału rąk! Rączki zachowują czystość
. Osobiście nie widziałem żadnych kijków, w których zmiany grota/końcówki dokonuje się przy pomocy nogi. We francuskich kijach też jest „dwa w jednym” ale też potrzebne paluszki a druga sprawa to kiepski patent (przy pierwszym podejściu zepsułem i w zamian pozostawiłem gumowe buciki Exela).
Dlatego należy chodzić przynajmniej w 95% po podłożu naturalnym. Zdrowsze dla stawów i mniej kosztowne dla naszych kieszeni. Gdybym z tymi tandetnymi bucikami chodził po asfalcie cały czas potrzebowałbym 2 pary bucików tygodniowo
Te 40 km robiłem na bucikach za kilka złotych ze znanego portalu aukcyjnego i tak się ścierały
Podobne rozwiązanie w kijach SWIX ma wymienne nakładki gumowe. Ale tam to konieczność, bowiem groty nie są wymienne-ryglowane tylko wklejane. W Barlinku w ubiegłym roku dostałem takie kije (Exele) na warsztatach do ćwiczeń. Były to kije mało używane i strasznie ciężko zmieniało się te groty na zakończenia gumowane.
Trochę mnie dziwi tak mała (40) ilość kilometrów przebytych na klasycznych bucikach. Ja na swoich (LEKI) przeszedłem (trochę strzelam-szacuję) chyba co najmniej 200 km i nadal mogę ich używać.