Rajd trójmiejskich miłośników Nordic Walking.

Już w najbliższa niedzielę zabrać Was chcemy na wspólny około 10km rajd po plażach Gdańska.

Spotykamy się w Gdańsku Brzeźnie przy samym wejściu do mola – koło restauracji Wielki Błękit. W najbliższą niedzielę 19/02/2012 godz. 10:00 Poznamy się na pewno dzięki kijom;) Idziemy około 10km (plażą lub Park Reagana zależnie od pogody) a potem finisz przy molo i herbata. Każdy idzie na własną rękę, własny koszt, z własnymi kijami do Nordic Walking ;) i na własną odpowiedzialność.

Dzięki temu uda się zawiązać, mam nadzieję, silna grupa gdańskich (ale mieszkańców innych miast też serdecznie zapraszamy ;) ) Nordic Walkerów.
Lubisz chodzić z kijami? Przybądź i poznaj innych wspaniałych ludzi o podobnych pasjach.
Zapraszamy do wspólnego maszerowania.

Marko Kantaneva w Gdyni cz.1 – seminarium.

Wczoraj w Gdyni uczestniczyłem w zajęciach z pomysłodawcą (chociaż niektórzy twierdzą,  że jest inaczej)  Nordic Walking  - Marko Kantaneva.

Marko przyleciał do Polski na zaproszenie Miasta Gdynia a jednym ze współorganizatorów był znany nam wszytskim portal www.chodzezkijami.pl.

Tego dnia .. zaspałem ;) Umówiłem się z kolegą Krzysztofem na dworcu przed godziną 9:00 rano, a dzień rozpoczął się dla mnie o 8:25. Mega szybki prysznic na pobudzenie szybko wślizgnąłem się moje treningowe odzienie i łapiąc moje kijki w ręce wybiegłem z domu. Kolega Krzysztof wsiadł do SKM-ki o godz. 9:00 a ja byłem już na Dworcu Głównym o 9:05.

Nie tracąc czasu pędem przeleciałem przez kasy biletowe, potem zakupiłem w ramach śniadania jakąś bułę i już po chwili siedziałem w kolejce która ruszyła z Gdańska o 9:15. Akcja była na tyle niesamowita, że startując z gdańskiego Chełma w 40 minut od obudzenia byłem już na dworcu zaliczając jeszcze  podróż tramwajem. Zgryźliwcom mówię teraz: tak mogłem dojść uprawiając Nordic Walking, ale wtedy nie byłbym tak szybki ;)

Tak więc o 9:45 wysiadłem z kolejki na stacji Gdynia Redłowo, po drodze spotkawszy Anię z jej koleżanką ruszyliśmy w stronę pobliskiego Pomorskiego Parku Naukowo Technologicznego.

Tam już Krzysiek zajął mi super miejsce w 3 rzędzie.

Tuż po 10:00 pojawił się bohater dnia – Marko Kantaneva:

Rozpoczęło się bardzo ciekawe seminarium podczas którego Marko mistrzowsko angażował publiczność.

Było trochę mowy o historii, teraźniejszości i przyszłości,  wszystko jednak opierało się ideom przyświecającym World Original Nordic Walking Federation – organizacji stworzonej przez Marko.

Według niej Nordic Walking powinien być naturalny, pozbawiony wszelkiego skostnienia a przede wszystkim praktycznie dla każdego. Uczymy się uprawiania NW wieku około 6 miesięcy – kiedy raczkujemy. Dlatego więc małe dzieci z wielką chęcią sięgają po kijki, nie mają żadnych oporów a technikę mają już „wyssaną z mlekiem matki”. Niestety z wiekiem pojawiają się bariery psychiczne w naszych głowach, dlatego też często dorosły już człowiek nie prowadzi praktycznie żadnej poważnej aktywności ruchowej.

Marko propaguje NW uprawiany „od drzwi do drzwi”. Podkreśla, że współczesny dorosły człowiek nie ma czasu na jeżdżenie na siłownię fitness itp. Marko proponuje  codzienny półgodzinny trening który możemy zacząć już za drzwiami naszego domu. Podczas niego jesteśmy w stanie zaktywować ponad 90% naszych mięśni. Osobiście uważam, że pół godziny dla mnie to byłoby zbyt mało, ale wiadomo, że każdy ma inne predyspozycje.

Było trochę tez o technice chodzenia. Według Marko ruch powinien być bardzo naturalny, zbyt długie kije nie przeszkadzają, ba nawet pomagają podczas gdy zbyt krótkie (których ma około 50% chodzących), są wielką przeszkodą.

Cały czas widać było ideę która przyświeca World Original Nordic Walking Federation. Marko nie odkrywał nam „Ameryki”. Mówił o rzeczach które inne organizacje Nordic Walking przedstawiają, jednak robił to w sposób nieco inny.

Bardzo duży nacisk położył na zlikwidowanie sztucznych barier, które często sami stworzymy. Nie masz czasu na Nordic Walking? – weź kije zacznij używać ich za drzwiami domu i zdejmij po powrocie pod te same drzwi. Najlepiej abyś uprawiał Nordic Walking codziennie – nawet po pół godziny.  Nie masz ochoty na uprawianie jakiejkolwiek formy sportu? – pożycz kije, przejdź się z kimś a potem będzie już sam(a)  chodził(a). Nordic walking jest prosty do opanowania i nie wymaga zakupu drogiego sprzętu (przyp. autora).

Jak więc widać, Marko  pokazuje Nordic Walking nie jak coś eksluzywnego ale jako prostą i niesamowicie wciągającą dyscyplinę – coś o tym wiem ;)

Nie obyło się też bez promocji własnej organizacji w której bycie członkiem jest płatne i sprzętu sygnowanego logo Marko, niemniej jednak nie odbyło się to w sposób natrętny.

Po dwóch godzinach seminarium się zakończyło. Na koniec Marko otrzymał z rak przedstawiciela Gdyńskiego Ośrodku Sportu i Rekreacji pamiątkowy medal:

Na koniec seminarium Marko rozdawał autografy, na który też się załapałem:

Zapraszam tez do zapoznania się z filmem Marko (*dubbing pl Krzysztof z chodzezkijami.pl):

 

O 14:00 na bulwarze nadmorskim rozpocząć się miały zajęcia terenowe z Marko, ale to w drugiej części relacji, która ukaże się niebawem.

Pozostańcie z nami ;)

 

 

Nie popieramy …

 

Nie popieramy piractwa komputerowego,  ale stanowczo jesteśmy przeciw ograniczania wolności!

Już wkrótce twórca Nordic Walking w Trójmieście

11 lutego w Gdyni odbędzie się  seminarium połączone ze wspólnym rajdem z pomysłodawcą i twórcą Nordic Walking – Marko Kantaneva.

Wszelkie szczegóły i informacje a także możliwość zapisania się  na to ważne wydarzenie, znajdziecie w linku poniżej:

http://chodzezkijami.pl/posts/439

Jest to nie lada gratka dla nordic walkerów,  nie może Cię tam zabraknąć.

Relacja ukaże się oczywiście po spotkaniu.

 

Życzenia Świąteczne.

Wszystkim Nordic Walkerom życzę

wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia,

Oddechu od codziennych spraw, radości i bliskości drugiego człowieka,

wiele uśmiechu na twarzy i braku zwiększenia wagi po Świętach;)

 I oczywiście ……… nowych kijków od Mikołaja ;)

I udanych wypraw i treningów w 2012 roku.