Jak już wiecie 28.08.2010 odbędą się Mistrzostwa Polski Nordic Walking w Gnieźnie.
Startuję na nich na dystansie 10km. Ten tydzień jest ostatnim do podnoszenia swoich wyników .
Nie bez powodu od soboty dzień w dzień przemierzam trasę 10-14km starając się zachować maksymalne tempo.
podczas sobotniego i niedzielnego marszu oswajałem się również z nowymi kijami – Exel Nordic Walker Sport.
Myślę, że po 20 paru pierwszych kilometrach kije w końcu wyczułem i teraz już bez obaw mogę na nich startować. Zauważyłem iż pomimo większego rozmiaru (obecnie mam rozmiar 130, wcześniej 125), teraz w końcu mam odpowiednie kije.
Zauważyłem, że zwiększyła mi się szybkość i bez problemu potrafię pokonywać większe odległości. Jak widać w tym przypadku, rozmiar i jakość ma znaczenie
Dzisiejszego wieczora planuję kolejną pętlę 10 km, podobnie jutro.
Natomiast piątek będzie dniem odpoczynku i całkowitego relaksu
Taka forma treningu powinna mi wystarczyć. Blog trochę „leży” mam kilka rzeczy do napisania, ale to już po powrocie.
W sobotę – zawody. Jadę z fajną ekipą trójmiejską jeszcze przed świtem.
Taktyka już została wybrana. Znając swoje możliwości postarałem się ułożyć ją jak najlepiej. Czy słuszna? Będę to wiedział za 3 dni. Na pewno konkurencja będzie silna.
Czy będzie medal? Tego nie wiem, to co najważniejsze już wygrałem. Pokonałem swoje słabości i teraz tylko na przód.
Proszę, trzymajcie kciuki!
Dokładnie!
Dokłanie!
Kciuki trzymałam
a teraz nie mogę się doczekać relacji.
Wczorajszy wieczorny trening. 10,05km 1h 09m 37s chyba jednak powalczę
Oby poszło co najmniej tak jutro.
Powodzenia!!!!