Sty 16 2016

Biegam dalej – to już miesiąc

To już miesiąc odkąd podjąłem próby rozpoczęcia biegania.

Nie jest to jeszcze dokładnie bieganie, raczej obecnie trucht +bieganie + marsz. Jednak jest coraz lepiej.

Łydki odzywają się jeszcze, ale jest to już mniej uciążliwe niż na początku. Jeśli chodzi o oddech, czy też brak tchu, to nic nie występuje takiego na razie albo już.

Przestrzegam kilku spraw:

Trenuję regularnie 4 dni w tygodniu.
Ostatni posiłek przed bieganiem jakieś 2,5h.
Trzymałem się do tej pory planu 6 tygodniowego, dokonałem modyfikacji ale to za chwilę.
Zmiana diety na MŻ, zmniejszona ilość tłuszczy, białego pieczywa makaronów itd.

Ostatnio pisałem iż chcę zrobić free run. Nie udało mi się to ostatnio. Ciągnąłem plan treningowy. Dzisiaj jednak postanowiłem zrobić coś zgoła innego.

Ruszyłem na 5km. najpierw rozgrzewka, potem bieg ile dam radę, marsz jako lekki odpoczynek i dalej bieg. Dzisiejsza „5-ka” udała mi się powyższym sposobem i wykręciłem ją w 40 minut. Wiem, nie jest to dla kogoś jakikolwiek wyczyn, dla mnie akurat jest. Punkt pierwszy w bieganiu osiągnąłem. Kolejny punkt to przebiec 5km bez maszerowania w środku, a potem złamać 30 minut 😉

Zapisałem się też na pierwsze w moim życiu zawody biegowe – właśnie na 5 km. Mam miesiąc czasu aby doprowadzić się do stanu w którym 5km dam radę przebiec bez zatrzymywania.

Trzymajcie więc kciuki 😉

1452974710593

Sty 09 2016

Trening biegowy tydzień 3/3

Tydzień 3 (po raz 2 ) trening 3  planu 6 tygodniowego.

Wyszedłem z domu koło 19;30 i poleciałem na pobliski OSiR na bieżnię. Temperatura wróciła wokół zera.  Nie powiem ale przy -15 tez fajnie się latało. No ale jednak dzisiaj było bardzo fajnie.

Biega mi się coraz lepiej. Sztywnienie i ból łydki są już znikome i mam nadzieję, że ten stan będzie już trwały.

Wieczorem pokręciłem się po asfaltowej bieżni wokół boiska. Nie forsowałem się zbytnio gdyż rano oddawałem jeszcze krew. Jutro mam ostatni – 4 dzień treningowy w tym tygodniu. Spróbuję zrobić free run.  Czyli pobiegnę ile mogę marsz i znowu. Zobaczymy jak się uda.

A i przy okazji zakupiłem dzisiaj bluzę do biegania ElioKplay Kalenji. Pierwszy dzień wypadł znakomicie będzie recenzja po kilku treningach.

 

09012016

Sty 08 2016

Bieganie: plan treningowy dla początkujących

Każdy chciałby zacząć i biegać, biegać, biegać. Niestety taki start w bieganiu często kończy się kontuzją i/lub zniechęceniem do biegania,

Dlatego jak to się mówi nie od razu Rzym zbudowano i w internecie znajdziecie mnóstwo planów treningowych także tych dla początkujących czyli jak ja to mówię „od zera do bohatera” 😉

Od połowy grudnia korzystam z planu treningowego 6 tygodniowego, który znalazłem tutaj: bieganie.pl

Jestem obecnie w 3 tygodniu (drugi raz powtarzam) i powiem że powoli widzę efekty. Powtarzam drugi raz gdyż ubiegły tydzień to była masakra dla moich łydek, miałem ( i nadal mam) bóle łydek i piszczeli. Jest to bardzo częsta przypadłość u niewytrenowanych początkujących. O tym i jak sobie radzić napiszę niedługo osobny post. Niemniej dzięki ćwiczeniom i odpowiedniej rozgrzewce mogę po dzisiejszym treningu powiedzieć że problem wyraźnie się zmniejszył.

Trenuję we wtorki, czwartki, soboty, niedziele przy czym dwa pierwsze zakładam możliwość przesunięcia +/- 1 dzień.

I przynosi to powoli efekty dzisiejszy trening był najbardziej wydajny od długiego czasu.

Sty 03 2016

Powrót do aktywności

Witajcie.

Przede wszystkim w Nowym roku życzę Wam dużo sił na pokonywanie słabości, dużo zdrowia aby zdobywać szczyty i dużo uwolnionych endorfin 😉

 

Jak już zauważyliście na moim blogu długo nic się nie działo. Bardzo długo.

Powodów jest klika, ale oczywiście nie chcę się Wam tłumaczyć. Czynniki życiowe jak narodzimy córeczki, bardzo absorbująca praca sprawiły że ograniczyłem aktywność sportową co nie znaczy całkowicie wyeliminować.

Niestety wraz z ograniczeniem przybyło dużo za dużo kilogramów. Mniejsza aktywność  fizyczna, służbowe notoryczne wyjazdy w delegacje za kółkiem sprawiły swoje.

Od połowy grudnia rozpocząłem jednak regularne treningi nie, nie nordikowe ale biegowe.  Problemem jest nadal czas. Kręcenie się późnym wieczorem po osiedlu z kijkami byłoby zbyt monotonne. Pół godziny biegania jest ciekawsze.

Nordic Walking będzie jako jedna z uprawianych dyscyplin obok biegania i roweru, być może spotkamy się w końcu na zawodach znowu? 😉

Będę starał się jednak prowadzić nadal bloga w którego włożyłem już mnóstwo czasu i energii.

Mój blog więc z typowego bloga o Nordic Walking będzie musiał ewaluować w bloga o wszystkich moich poczynaniach sportowych. Na chwilę obecną są to początki biegania, do którego Nordic Walking muszę przyznać mocno mnie przygotował.

 

Gru 23 2014

Życzenia

Radosnych świąt Bożego Narodzenia,
Rychłego spełnienia każdego marzenia.
Ciepła, wiary i życzliwości,
Życzę Wam Drodzy moi.

boze_narodzenie

Strona 1 z 4112345...102030...Ostatnia »